

Nieestetyczne, ciemne przebarwienia na skórze rąk to najczęściej wynik opalania lub w starszym wieku - zmian hormonalnych. Przebarwieniom związanym z menopauzą trudno zapobiegać, ale tych posłonecznych możesz z łatwością uniknąć. Wystarczy przed każdym wyjściem z domu smarować grzbiety dłoni kremem z filtrem. Na razie jednak wiedza o tym, jak ważna jest ochrona rąk przed słońcem, dotarła do niewielu producentów kosmetyków. Zamiast więc szukać w sklepach kremu do dłoni z filtrem, radzimy na warstwę zwykłego kosmetyku do rąk nałożyć preparat do opalania To wystarczy, to jest skuteczne na rozjaśnianie plamek. Pamiętaj tylko, aby wartość SPF była tym wyższa, im mocniej przygrzewa słońce. Na co dzień w mieście wystarczy filtr o wartości SPF 10-15. Latem polecamy SPF powyżej 30.
W DOMU
Zaopatrz się w krem z witaminami C, A, kwasami owocowymi lub wyciągiem z pietruszki. Substancje te działają na skórę wybielająco, delikatnie złuszczając naskórek. Pomogą więc rozjaśnić plamki i przywrócić jednolity koloryt dłoniom. Takim kremem smaruj skórę codziennie. Każdego dnia przecieraj dłonie także połówką przekrojonej cytryny. Zawiera dużo rozjaśniającej witaminy C. Podobnie działa również maseczka z plasterków ogórka lub mrożonych porzeczek. Dwie czubate łyżki porzeczek rozgnieć z kilkoma kroplami olejku cytrynowego. Potem nałóż na dłonie na pól godziny. Sptucz i wklep krem. Inny sposób to wymieszanie 4-5 łyżek miodu z sokiem z ćwiartki cytryny. Otrzymaną "emulsję" nałóż na dłonie na 20 minut, po czym splucz letnią wodą. Poza działaniem wybielającym ma ona właściwości odżywcze i regenerujące. Zabiegi powtarzaj dwa-trzy razy w tygodniu co najmniej przez dwa miesiące.
Pamiętaj, że sposoby te działają jedynie na plamy powierzchniowe. Jeśli przebarwienia są głębokie, skuteczniejsze będą specjalne preparaty wybielające. Stosuje się je głównie na twarz, ale mogą być też używane na dłonie. Produkty te zawierają zwykle hydrochinon. Nie tylko rozjaśnia on plamy, ale zapobiega powstawaniu nowych. Często jednak podrażnia, a nawet uczula skórę.
W SALONIE KOSMETYCZNYM
- ZABIEG ROZŚWIETLAJĄCY, BIELENDA Rozpoczyna się od cukrowego pilingu z kwasami owocowymi. Potem kosmetyczka nakłada ampułkę z kawiorem o działaniu odmładzającym i wykonuje masaż. Następnie wklepuje maskę z kawiorem, zanurzaj dłonie w parafinie, zakłada folię i rękawiczki. Po 15 minutach zdejmuje kompres i nakłada krem z jedwabiem. Po zabiegu skóra odzykuie jednolity koloryt, jest wyraźnie odmłodzona. Cena 50 zł. Najlepiej powtarzać seans raz w tygodniu przez trzy miesiące.
- MIKRODERMABRAZJA
zyszczonej wcześnie/ skóra kosmetyczka przesuwa specjalną, wirującą głowicę, z której wydobywa się strumień mikro-Kiyształków glinu lub diamentu. Zrogowaciala, zszarzała warstwa naskórka zostaje usunięta, a przebarwienia się rozjaśniają. Już po lecnym zabiegu znikają drobne, posłoneczne przebarwienia. Po seansie skóra jest jednak podrażniona, dlatego Irzeba zabezpieczać ją przed promieniami UV kremem ochronnym z wysokim filtrem. Cena ok. 100 zł.
Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
- PILING CHEMICZNY Nosi nazwę Easy Peel. Zwykle stosuje się kwas trójchlorooctowy o dość wysokim stężeniu (ok. 25 proc), nakładając go punktowo na plamę. Po 10 dniach od seansu naskórek się ziuszcza, odsłaniając skórę bez przebarwieri. Zalecana seria to 4 zabiegi wykonywane co dwa tygodnie. Cena jednego: ok. 300 zł.
- LASER LUB IPL (intensywne pulsacyjne źródło światła). Urządzenia emitują promienie świetlne, które uderzają dokładnie w ciemną plamę. Lekarz dobiera czas i natężenie impulsu w zależności od głębokości i rozległości przebarwienia. Cena jednego zabiegu waha się od 500 do 1000 zl. Potrzeba trzech seansów.